Przede wszystkim jesteśmy bardziej mobilni, pracy czy wykształcenia szukamy już nie tylko w tym samym mieście lub województwie, w którym się wychowaliśmy. Nie jest problemem przeniesienie się do zupełnie innego miasta, lub nawet spróbowanie swoich szans za granicą. Studiując w innym mieście, często przywiązujemy się do niego i tam chcemy w przyszłości pracować, bo mamy znajomych, dużo kontaktów jesteśmy zorientowani w możliwościach jakie daje nam to miasto. Powrót do domu rodziców i zamieszkanie w nim na stałe nie jest w takiej sytuacji interesującą nas perspektywą. W dodatku obecnie, jeżeli chodzi o projekty domów obowiązują zupełnie inne trendy i większość osób woli dom, który odpowiada ich gustowi, a nie dom w spadku po rodzicach.Oprócz mobilności jest jeszcze jedna rzecz, która powoduje że stawianie domu na lata nie jest już ani modne, ani praktyczne. W dzisiejszych czasach tempo zmian zachodzących w naszym otoczeniu jest bardzo duże. Buduje się mnóstwo dróg, zmienia się przeznaczenie różnych terenów, powstaje wiele nowych inwestycji itp. itd.. W związku z tym może się okazać, że wybudowany przez naszych rodziców dom stojący w pięknej zielonej okolicy gdzieś na uboczu, niedługo znajdzie się koło drogi szybkiego ruchu, którą właśnie tam wytyczono. Może się też okazać, że ta droga ma przebiegać przez naszą działkę i dom i trzeba będzie się z niego wyprowadzić.
Czy naprawdę ma jakiś sens stawianie domów, które mają służyć kilku pokoleniom ? Wydaje mi się, że w obecnych czasach nie ma to żadnego sensu. domy drewniane są więc dużo lepszym wyborem od murowanych. Są dużo tańsze, szybsze w wykonaniu, a także dużo łatwiej wprowadzić w nich później zmiany, jeżeli nasze dzieci zdecydują się jednak w nich zamieszkać. Natomiast jeżeli okaże się, że z powodu zmiany okolicy nasz dom nam już nie pasuje, nie stracimy tyle co w przypadku domu murowanego.